niedziela, 2 marca 2014

Trzy Gracje

Trzy Gracje! Boginie wdzięku, piękna i radości. Napotkane na niedzielnym spacerze. Vega je pokochała od pierwszego wejrzenia. I chyba nie bez wzajemności, bo długo chodziły wzdłuż ogrodzenia. Niedzielny spacer był dziś wyjątkowo intensywny, doszliśmy aż do stacji Cieszyn Mnisztwo. Zmęczeni, odpoczywamy po długim dniu. Vega pod kaloryferem na swoim leżeniu (dla odmiany nie na naszym łóżku), a ludzie na kanapie z winem w ręku.
Lubimy takie intensywne niedziele.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz