czwartek, 6 marca 2014

człowiek

"Człowiek - to brzmi dumnie!" 
Te słowa Maksyma Gorkiego wydają się kiepskim żartem kiedy patrzymy na zdjęcia takie jak to i kiedy czytamy o podobnych wydarzeniach. "Trudno uwierzyć, że ludzie są w stanie doprowadzić zwierzę do takiego stanu. To pies, który przez wiele lat zdobywał złote medale na wystawach. Jego właściciele prowadzili hodowlę, którą z czasem zlikwidowali pozostawiając sobie tylko tego jednego psiaka. Piesek ma 7 lat. Obecnie przebywa pod naszą opieką. Pozostaje pod stała opieką lekarzy. Całą noc będzie przy nim dyżurowała nasza inspektor. Pies musi dostawać minimalne ilości posiłków w odstępach dwóch, trzech godzin. Liczne odleżyny i otarcia skóry, gojąca się rana na jednym uchu, gojące się oderwanie fragmentu drugiego ucha, przerost pazurów, to tylko kilka z całej listy sporządzonej przez lekarza. Cały czas pies jest diagnozowany. 
Mimo stanu do jakiego został doprowadzony ciągle jeszcze wierzy w człowieka. Boi się, ale szuka kontaktu."
To fragment opisu, który w całości można przeczytać na profilu facebookowym Patrolu Interwencyjnego As z Łodzi. Jak można doprowadzić zwierzę do takiego stanu?? Jedyne co pociesza nas w tej historii, to fakt, że istnieją ludzie, którzy reagują na krzywdę psów: ktoś zawiadomił odpowiednie służby telefonicznie, przyjechał patrol i policja, a pies został odebrany i teraz znajduje się pod fachowa opieką.

Chyba nie musimy dodawać, że Maksym Gorki nie należy do naszych ulubionych twórców.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz