Lubię wspólne spacery kiedy Pańcio jest z nami, a nie w pracy, jak ma to w zwyczaju przez większość dni w tygodniu. Lubię spotkać się z koleżanką i wspólnie z nią spacerować. Ale lubię też być na spacerze tylko z Vegą. A może lubię to najbardziej?
piątek, 8 maja 2015
same
Kończy się tydzień, a przed nami kolejny aktywny weekend. W tygodniu większość czasu spędzamy z Vegą same. Pańcia czasem chodzi do pracy ale na krótko, natomiast Pańcio jest bardziej zajęty. I tak Vega i ja samotnie spacerujemy i przyznam, bardzo to lubię. Vega pewnie by wolała, żeby wszyscy byli cały czas razem. Najbardziej szczęśliwa jest gdy spędzamy razem czas we troje. Niestety nie może tak być ciągle. Jeśli chodzi o mnie - Pańcię uwielbiam spacery z Vegą, sam na sam, dwie dziewczyny same na łące, albo w lesie. Vega czasem przegania zwierzynę, Pańcia czasem wpadnie do potoku. Jest cicho i spokojnie. Nie ma rozmów, śmiechu. Jesteśmy tylko my i otaczająca nas przyroda.
Lubię wspólne spacery kiedy Pańcio jest z nami, a nie w pracy, jak ma to w zwyczaju przez większość dni w tygodniu. Lubię spotkać się z koleżanką i wspólnie z nią spacerować. Ale lubię też być na spacerze tylko z Vegą. A może lubię to najbardziej?
Lubię wspólne spacery kiedy Pańcio jest z nami, a nie w pracy, jak ma to w zwyczaju przez większość dni w tygodniu. Lubię spotkać się z koleżanką i wspólnie z nią spacerować. Ale lubię też być na spacerze tylko z Vegą. A może lubię to najbardziej?
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz