piątek, 1 maja 2015
Diego
Na spacerach zawieramy liczne znajomości. W niedzielę w Ustroniu poznaliśmy Diego, czteromiesięcznego doga argentyńskiego. Diego za pół roku pewnie będzie wyglądał tak, że strach się bać, ale chwilowo jest największym znanym nam słodziakiem. Właściciele białego doga chętnie pozwalają bawić się psu z innymi psami, co jest bardzo ważne - pies się w ten sposób socjalizuje. Brak takich spotkań, jak widziane na zdjęciu, może spowodować, że dorosły pies będzie agresywny wobec innych psów. Vega okazała się chętną partnerką do zabaw, choć jak zwykle, trudno ją było dogonić. Diego tylko stał i obracał się wokół własnej osi wodząc za Vegą wzrokiem, kiedy ta dostała ataku tak zwanego "szalonego pieseła" i obiegała cały wybieg. Na zdjęciu widzimy typowe dla psiaków zaczepki i próby podgryzania. Aż miło było patrzeć na tą psią przyjaźń.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz