I tak nam mija dzień. Pańcia na kolanach ma głowę psa, a na głowie psa - książkę. W piecu się pali a my siedzimy pod kocem. Pańcia zaobserwowała ciekawe zjawisko: jeśli nakryć szczelnie kocem psa, ten zaczyna głośno chrapać. Vega (poza chrapaniem) jest bardzo grzeczna i pozwala czytać godzinami. Warunek jest prosty: pies siedzi/leży blisko człowieka, opierając łeb na jego kolanach lub ramieniu. Dobrze jest mieć takie towarzystwo podczas lektury.
ps: Towarzystwo się wykruszyło; Vega pobiegła do ogrodu obserwować bażanty przechadzające się po sąsiedniej posesji. Najwyraźniej lektura już ją znużyła.
uważaj z tym SZCZELNYM przykrywaniem psa ;P
OdpowiedzUsuńmaćko